Mit całkowitej bezkofeinowości
Kawa bezkofeinowa od lat cieszy się opinią bezpiecznej alternatywy dla osób, które chcą uniknąć pobudzającego działania kofeiny. Sięgają po nią kobiety w ciąży, osoby z nadciśnieniem, problemami żołądkowymi czy zaburzeniami snu. W powszechnej świadomości „decaf” oznacza kawę pozbawioną kofeiny w stu procentach. Rzeczywistość jest jednak bardziej złożona. Już na etapie produkcji usuwa się wprawdzie przeważającą część alkaloidu, ale nigdy nie udaje się go wyeliminować całkowicie. Co więcej, zawartość pozostałej kofeiny może się różnić w zależności od metody dekofeinizacji, gatunku ziaren i sposobu parzenia. Dlatego warto przyjrzeć się, co naprawdę pijemy, sięgając po filiżankę kawy oznaczonej jako bezkofeinowa.
Proces dekofeinizacji – skąd biorą się resztki kofeiny?
Usuwanie kofeiny z ziaren kawy to proces chemiczny lub fizyczny, który nigdy nie jest w pełni skuteczny. W zależności od zastosowanej technologii w gotowym produkcie pozostaje od 2 do nawet 10 miligramów kofeiny na filiżankę (przy standardowej kawie ziarnistej zawierającej około 95 mg). Dla porównania – kawa rozpuszczalna bezkofeinowa może mieć jeszcze wyższe wartości, sięgające 5–15 mg. Główne metody dekofeinizacji to:
- Metoda rozpuszczalnikowa – ziarna poddaje się działaniu chlorku metylenu lub octanu etylu, które wiążą kofeinę. Proces ten usuwa większość alkaloidu, ale śladowe ilości rozpuszczalnika i kofeiny pozostają.
- Metoda dwutlenkiem węgla (CO₂) – wykorzystuje nadkrytyczny CO₂, który selektywnie wyciąga kofeinę. Jest uznawana za bardziej naturalną, ale nadal nie eliminuje kofeiny w 100% – zazwyczaj pozostaje około 2–3 mg na filiżankę.
- Metoda wodna (Swiss Water Process) – bazuje na ekstrakcji wodą i węglu aktywnym. Uchodzi za najłagodniejszą, jednak i w tym przypadku resztkowa kofeina (około 2 mg) jest nieunikniona.
Dodatkowym źródłem kofeiny w kawie bezkofeinowej jest fakt, że różne partie ziaren mogą zawierać różne jej ilości wyjściowe, a proces dekofeinizacji nie jest w stanie wyrównać tych różnic. Ponadto sposób parzenia – długość ekstrakcji, temperatura wody, stopień zmielenia – wpływa na to, ile pozostałej kofeiny trafi do filiżanki.
Czy śladowe ilości kofeiny mają znaczenie dla zdrowia?
Dla większości zdrowych dorosłych 2–5 mg kofeiny w filiżance kawy bezkofeinowej to dawka praktycznie nieodczuwalna. Dla porównania, szklanka coli zawiera około 30–40 mg, a herbata – 20–50 mg. Jednak istnieją grupy osób, dla których nawet tak małe ilości mogą być problematyczne:
- Osoby z nadwrażliwością na kofeinę – u niektórych już 10 mg może wywołać niepok